Dzień Babci i Dziadka w rodzinie mieszanej

W tradycyjnej rodzinie Dzień Babci i Dziadka jest zazwyczaj wielkim radosnym świętem, gdy wnuki okazują wdzięczność seniorom. Są występy, laurki, życzenia w formie wierszowanej czy śpiewanej.

A co zrobić gdy sytuacja jest bardziej skomplikowana? Gdy nie wszystkie relacje z dziadkami są pozytywne czy kontakt jest mocno utrudniony? A co wtedy gdy to przyszywany dziadek czy babcia? O co zadbać i na co zwrócić uwagę, by budować silne więzy rodzinne w rodzinie mieszanej?

W rodzinach mieszanych możemy mieć nawet 4 pary dziadków i babć! Jakie to bogactwo wiedzy, doświadczenia i różnorodność perspektyw :)!

Oczywiście wszystko zależy od relacji z rodzicem biologicznym i nowym parterem mamy lub taty. Ale jak pisze Agnieszka Stein, aby zadbać o dziecko „potrzebna cała wioska”, warto więc starać się zadbać o wszystkich członków rodziny patchworkowej. I o ile nie jest to kontakt nieprzyjemny dla dziecka to warto mu pokazywać jak wiele osób ma wokół siebie. Warto rozmawiać już z małym, kilkuletnim dzieckiem jak to jest u nas.

Czasami trudno jest się pogodzić z tym, że nasz były małżonek czy partner tworzy nowy związek z inną osobą, ale z perspektywy dziecka rodzic to jest ważny dorosły. O ile nie mamy do czynienia z relacją patologiczną to warto takie relacje wspierać. Dlatego warto pamiętać, że w „tamtej” rodzinie są również seniorzy gotowi przyjąć nasze dziecko i otoczyć go babciną czy dziadkową opieką. Czasem może się okazać, że taki przyszywany dziadek czy babcia, o ile mówimy o ciepłej relacji i chęci z drugiej strony, stanie się dla dziecka wsparciem w trakcie różnych zmian w rodzinie.

Warto też pamiętać, że rozwodząc się czy rozstając żegnamy się z partnerem/partnerką, ale więzi które dziecko ma z jej/jego rodziną pełnią ważną funkcję w bezpiecznym i zdrowym rozwoju dziecka. Nawet po rozstaniu dobrze jest zachęcać do kontaktu z dziadkami na tyle, na ile jesteśmy w stanie stworzyć wokół tego bezpieczną i przyjazną atmosferę.

A co jeżeli nie jest nam ze sobą „po drodze”?

Dla dziecka niezwykle ważna jest autentyczność rodzica i emocje, które nawet jeżeli nie są nazwane, dziecko i tak odbiera. Jeżeli z różnych powodów te spotkania czy kontakty są dla nas trudne, ale widzimy w nich wartość dla dziecka i wiemy, że ta relacja jest dla niego pozytywna  to warto przemyśleć w jaki sposób możemy to zorganizować, aby było to dla nas łatwiejsze. Może weźmie to na siebie mama lub ojciec dzieci i w ramach ich wspólnego czasu zadba też o kontakt z dziadkami? A może dziecko jest już na tyle duże, by samo mogło dzwonić do dziadków?

Warto też porozmawiać z „byłymi” dziadkami o tym, że choć dla nas osobiście kontakty są trudne to zależy nam na podtrzymaniu ich relacji z dziećmi. Nie zawsze musimy być obecni na takich wizytach i warto wtedy wytłumaczyć dziecku, że np. my nie chodzimy do dziadków, ale ono ma prawo i bardzo się cieszymy tym, że spędza tam miło czas. Czasami poprzez ukrywanie naszych trudnych uczuć dziecko może odnieść wrażenie, że sprawia nam przykrość kontaktując się z innymi ważnymi dla niego osobami. A wtedy nie będzie mogło w pełni cieszyć się z bycia z nimi. Dlatego szczera rozmowa o tym, że babcia zawsze będzie babcią, a dziadek dziadkiem, o tym, że nawet po wyprowadzce od mamy czy taty ma prawo odwiedzać czy dzwonić do dziadków jest niezwykle ważna.

Często jest to trudne, żeby oddzielić nasze emocje i nasze postrzeganie rodziców czy teściów od tego, jak postrzega je dziecko, które nie zna i nie rozumie szerszego kontekstu, ale cieszy się tym co tu i teraz. Różnice charakterów, światopoglądu, a często konflikt na poziomie wartości może sprawić, że nie jesteśmy chętni do podtrzymywania kontaktu. Warto wtedy przemyśleć co dziecko zyska, a co straci na takiej relacji. W opiece nad małym dzieckiem przychodzi moment, kiedy zdajemy sobie sprawę, że nie zadbamy o każdą jego relację z ludźmi oraz, że nie jesteśmy w stanie dobierać mu zawsze odpowiednich, naszym zdaniem, osób do kontaktu. Wypuszczamy dziecko w świat – najpierw do przedszkola, potem do szkoły. I nie wszyscy, którzy będą go otaczać będą przejawiać te same wartości co my. Ale z drugiej strony kontakt z innym domem, z innymi zasadami i wartościami pokazuje dziecku, że ludzie są różni, że zasady są różne w różnych miejscach. Gdy nie jest to sytuacja, w której boimy się o dobro dziecka, bo mamy do czynienia z przemocą czy wrogością, to warto też zrobić przestrzeń dla takich różnych relacji, bliższych i dalszych. Ale być przy dziecku (niekoniecznie zawsze fizycznie, ale emocjonalnie), rozmawiać i tłumaczyć różnice i pokazywać, że można się różnić, nie ze wszystkim zgadzać, ale być ze sobą i korzystać z tego.

A jak budować relacje z „nowymi” dziadkami i babciami?

Powoli. Nie oczekujmy, że stanie się to niczym miłość od pierwszego wejrzenia (choć tego Wam życzę ) czy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki .😉 To raczej wynik świadomych prób i starań dorosłych ludzi. I oczywiście wiele zależy od woli obu stron. Ale pamiętajmy, że małe gesty czasem znaczą wiele. Oprócz sytuacji ekstremalnych, gdzie ludzie mają złe nastawienie niejako z zasady, spora większość nie oprze się dziecięcej laurce i chęci poznania i nawiązywania relacji z małym człowiekiem.

Warto stworzyć im do tego przestrzeń, bez presji na to, że od razu MUSI się udać, że MUSZĄ kochać nowe osoby, że MUSZĄ się przytulić, że MUSZĄ opowiedzieć co u nich itd. Zadbać o warunki, w których mogą przebywać razem bez pośpiechu i w swoim tempie szukać sposobów na wzajemne poznanie. A zanim przyjdzie czas na laurki dawane od serca warto zacząć od wspólnego spaceru, zabawy na śniegu czy wspólnego czytania książek. I od rozmów o tym, że to wielkie szczęście mieć „dodatkową” parę Dziadków do kochania.

Gdy dochodzi do konfliktów w domu, między partnerami czy rodzicami, starsze dzieci często to właśnie u dziadków szukają wsparcia. Dziadkowie są często ważnymi autorytetami, a jednocześnie mogą mieć więcej dystansu do rozmów o ważnych sprawach  z dziećmi niż rodzice mocno zaabsorbowani codziennością.

Oczywiście to zadziała na tyle, na ile mają z dziadkami relację i więź.  A o możliwość jej stworzenia powinni zadbać dorośli.

 

A jak jest u Ciebie? Ile w tym roku laurek stworzyliście?

 

 

 

Newsletter

Chcesz otrzymywać dodatkowe materiały odnośnie Blended Family? W newsletterze będziesz otrzymywać dodatkowe artykuły, krótkie ćwiczenia coachingowe oraz informacje o wszystkich planowanych wydarzeniach. Dodatkowo zapisując się na newsletter otrzymasz bezpłatnie mój artykuł „5 zasad szczęśliwej rodziny mieszanej”.

Zapisując się na newsletter wyrażam zgodę na przetwarzanie powyżej zamieszczonych danych osobowych. Szczegóły dotyczące polityki prywatności i bezpieczeństwa znajdziesz tutaj: http://blendedfamily.pl/polityka-prywatnosci